Pijany złodziej torebek.
20 listopada ok. godz. 22 wysiadającej z autobusu kobiecie została wyrwana torebka. Sprawcą był 18-letni mężczyzna, który wysiadał z autobusu za pokrzywdzoną. Zdarzenie miało miejsce na ul. Tomaszowskiej w Łodzi.
Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci natychmiast sprawdzili pobliski teren, gdzie doszło do kradzieży. Od pokrzywdzonej zebrali dane dotyczące wyglądu sprawcy. Kiedy przejechali kilkaset metrów zauważyli osobę odpowiadającą rysopisowi sprawcy.
Ten na widok radiowozu rzucił się do ucieczki. Skierował się w stronę nasypu kolejowego. Policjanci podjęli pościg. Jeden z nich ruszył za złodziejem pieszo, drugi radiowozem odciął drogę ucieczki po drugiej stronie torów kolejowych. Mężczyzna, chcąc uniknąć odpowiedzialności, ukrył się w krzakach. Został jednak dostrzeżony przez mundurowych i zatrzymany.
Policjanci przeszukali 18-latka i znaleźli przy nim skradzione rzeczy. Od razu wróciły one do prawowitej właścicielki. Mężczyzna w chwili zatrzymania miał 0,9 promila alkoholu we krwi.
A Ty co o tym sądzisz?
Pijany morderca za kierownicą?
Przed 1:00 w nocy 22 listopada 2009 r. w Łodzi na al. Politechniki na wysokości ul. Pięknej kierujący jeepem grand cherokee utracił panowanie na samochodem, wjechał na torowisko tramwajowe i uderzy w słup. Jego auto odbiło się od słupa i wyjechało na przeciwległy pas ruchu.
Autem podróżowało trzech mężczyzn. W wyniku tego wypadku mimo reanimacji zmarł 47-latek, a dwaj 18-latkowie odnieśli obrażenia.
Policjanci przybyli na miejsce zdarzenia nie ustalili, kto prowadził samochód, a ranne osoby nie chciały wskazać kierowcy, ani też przyznać, że prowadziły pojazd.
Badanie na zawartość alkoholu potwierdziło, że jeden z mężczyzn miał blisko 1,5 promila, a drugiemu pobrano krew do badań. Natomiast zmarły mężczyzna miał wydany zakaz prowadzenia pojazdów z powodu wcześniejszego prowadzenia auta pod wpływem alkoholu.
No cóż. Szczęście w tym, że nie zginął nikt z tej pijackiej gromadki. Ciekawe tylko czy tym razem policji uda się ustalić sprawcę. W głośnej sprawie zabójstwa rowerzysty mechanizm “pójścia w zaparte” był podobny.
Pijany na torach
Sporo szczęścia miał mężczyzna, który w poniedziałek po godz. 16 zasnął na… torowisku tramwajowym niedaleko zbiegu ulic Pabianickiej i Rudzkiej.
Zanim nadjechał tramwaj, znaleźli go przechodnie. – Z ich relacji wynika, że był kompletnie pijany – mówi dyżurny MPK.
Pozostała część artykułu:
Pijany na torach – Łódź – Naszemiasto.pl
Pijak za kierownicą. W policyjnym mundurze.
Pijany w sztok policjant kierujący mitsubishi carisma, na ul. Limanowskiego (przy ul. Sprawiedliwej), staranował volkswagena vento i fiata cinquecento, którym jechała 55-latka.
Kobieta doznała obrażeń i musiała skorzystać z pomocy medycznej.
Śledztwo w sprawie pijackiej szarży policjanta wszczęła Prokuratura Rejonowa w Zgierzu. Z informacji, które nam przekazano, wynika, że funkcjonariusz miał 2,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu!
Na polecenie komendanta miejskiego policji w Łodzi zostało wszczęte postępowanie administracyjne zmierzające do zwolnienia go ze służby. Policjant, choć od wypadku upłynęły już 3 tygodnie, nie został zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych. Ma stopień młodszego aspiranta, 12 lat służby i pracuje w komisariacie przy ul. Ciesielskiej. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zanim wsiadł do samochodu, pił alkohol z kolegami na… komisariacie.
Nie jest to pierwszy wyskok aspiranta pod wpływem alkoholu. Wcześniej służył w drogówce i z powodu nadmiernego zamiłowania do mocnych trunków musiał zmienić pracę.
(em) Pozostała część artykułu:
Pijacki rajd młodszego aspiranta – Łódź – Naszemiasto.pl
Pijacka bezczelność.
16 listopada patrolujący dzielnicę Widzew-Wschód policjanci zauważyli, że na jednej z ławek przy ulicy Haśka siedzi mężczyzna i ostentacyjnie pije z butelki wódkę. Kiedy podeszli z zamiarem legitymowania zwolennika wysokoprocentowego alkoholu oświadczył on, że nie ma przy sobie dokumentów. Wówczas policjanci udali się z nim do miejsca zamieszkania w celu potwierdzenia danych.
Tam zastali matkę mężczyzny, która podała jego dane. Oświadczyła również, że skłamał policjantów, że nie ma dowodu. Jak się okazało, cały czas miał go przy sobie. Matka nie chciała przyjąć syna do mieszkania, gdyż spodziewała się awantury spowodowanej jego stanem trzeźwości. Policjanci zabrali, więc mężczyznę do wytrzeźwienia. Podczas drogi do MOPiTU mężczyzna zaproponował policjantom łapówkę w wysokości 100 złotych, w zamian za zwolnienie. Funkcjonariusze uprzedzili go o konsekwencjach takiego zachowania. Pomimo to wyjął on banknot 100 złotowy i wsunął do kieszeni jednego z mundurowych.
Zastał zatrzymany jako sprawca przestępstwa. W chwili jego popełnienia miał ponad dwa promile alkoholu we krwi. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Akcja “nielat”.
Jak donosi dumnie policyjny serwis informacyjny: 13 listopada br. w godzinach wieczorowo – nocnych łódzcy policjanci wraz z funkcjonariuszami Straży Miejskiej po raz kolejny zorganizowali i przeprowadzili na terenie miasta akcję ”Nielat”, której głównym celem było zapobieganie i zwalczanie demoralizacji oraz przestępczości wśród nieletnich.
Z obserwacji i doświadczeń funkcjonariuszy pracujących z nieletnimi wynika, iż nadmiar czasu wolnego z jednoczesnym brakiem pomysłu na jego zagospodarowanie sprzyja zachowaniom patologicznym. Młodzi ludzie pod wpływem grupy i dla jej poklasku popełniają czyny zabronione, spożywają alkohol i dopuszczają się zachowań agresywnych, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji, jakie muszą za to ponieść.
Aby zapobiec takim zjawiskom policjanci wraz ze strażnikami w ramach akcji, szczególnym nadzorem objęli miejsca, gdzie gromadzi się młodzież i gdzie może dochodzić do przejawów demoralizacji czy przestępstw popełnianych przez nieletnich bądź na ich szkodę.
W czasie działań mundurowi ujawnili 3 nieletnich i 11 dorosłych spożywających alkohol w miejscu publicznym.
Łódź: Pijani kontrolerzy w MPK.
Łódź – kontroler łapówkarz. Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Łodzi zatrzymali w niedzielny poranek 8 listopada kontrolerkę biletów podejrzaną o wzięcie łapówki w zamian za uniknięcie mandatu. Około godziny 8:45 patrol policji został zatrzymany przez dwie kobiety stojące na przystanku przy ulicy Rydza Śmigłego. Oświadczyły one, że kilka chwil wcześniej kontrolerka biletów w tramwaju nr 7 zażądała od nich 20 złotych, gdyż te jechały bez biletu.
Kobiety -wysiadły na najbliższym przystanku i wręczyły kontrolerce banknot. Tam oczekiwały na radiowóz a kontrolerka na następny tramwaj. Policjanci natychmiast przeszukali wskazaną kobietę, lecz nie znaleźli przy niej banknotu.
Stała ona w towarzystwie kilku mężczyzn, jeden z nich okazał się synem kontrolerki. To u niego policjanci znaleźli 20 złotowy banknot. Kobieta jednak nie przyznała się do wzięcia łapówki a jej syn oświadczył, że miał te pieniądze dużo wcześniej. Zapytana, dlaczego nie wypisała gapowiczkom mandatu, oświadczyła, ze postanowiła odstąpić od tego z uwagi na trudną sytuację materialną podróżujących kobiet.
Policjanci nie dali wiary takiemu tłumaczeniu i zatrzymali kobietę. Jeśli zarzuty się potwierdzą może grozić jej nawet 8 lat więzienia. Wśród oczekujących z kobietą mężczyzn był także inny kontroler, który jak się okazało pracował z zatrzymaną mając we krwi prawie promil alkoholu.
Pijany bandyta pobił za papierosa.
Łódź – policjanci zatrzymali 20-latka, który po odmowie oddania papierosa pobił na przystanku mężczyznę.
7 listopada przed 16.00 przy ul. Pabianickiej – Dubois do oczekującego na przystanku pokrzywdzonego podszedł nietrzeźwy 20 latek, który zażądał papierosa. Po odmowie doszło do szarpaniny w trakcie, której 60-letniego pokrzywdzonego kopał i bił po całym ciele.
Spłoszony napastnik uciekł pozostawiając w rękach ofiary kurtkę wraz z dokumentem tożsamości. Powiadomieni o całym zajściu policjanci z VII komisariatu dotarli do podejrzewanego łodzianina. Został zatrzymany w swoim mieszkaniu. Był nietrzeźwy. Badanie wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie. Trafił do policyjnego aresztu Dzisiaj o jego losie zadecyduje prokurator.
Plac zabaw “przy przychodni”.
Aktualizacja: 2009.11.14Poniższy wpis dotyczy miejsca zgłoszonego Straży Miejskiej ( zobacz zgłoszenie). Niestety nadal otrzymujemy listy dokumentujące fakt, że nic się tam nie zmieniło.
Aktualizacja: 14. XI 2009 r.
Nie ma to jak zabawa wśród butelek i potłuczonego szkła.
Wysyłam KOLEJNE zdjęcia. Codziennie piją, codziennie nowe butelki i puszki się walają. Straży nie widziałam.
Czy wreszcie place zabaw dla dzieci zostaną uwolnione od urządzających sobie tam libacje pijaczków? Czy będzie chociaż jeden taki tydzień, w którym dzień po dniu idąc rano z dzieckiem do piaskownicy nie odnajdziemy tam pozostałości po wieczornej libacji?
Długo zastanawialiśmy się, czy należy włączyć naszą witrynę do akcji organizowania referendum odwołania prezydenta K. Niewątpliwie prowadzenia miasta przez pana prezydenta uważamy za nieudolne w interesującym nas zakresie, jednak z zasady staramy nie opowiadać się przeciw czy za konkretnymi ugrupowaniami. Poczuliśmy się jednak wywołani do tablicy w momencie, kiedy to były wiceprezydent pan Karol Ch. w programie TVP3 “Rozmowa dnia” obwieścił, że akcja zbierania podpisów opiera się na pijaczkach, którzy za dwa papierosy oddają swoje podpisy.
Konia z rzędem temu, komu uda się przejść Piotrkowską od przecznicy do przecznicy nie napotykając pijącego alkohol. O tym, żeby nie spotkać zataczającego się z przepicia szkoda nawet wspominać. Konkurencja tak samo skazana na porażkę.



