pijackalodz

piętnujemy patologię

Pogotowie wozi po pijanemu?

W ciągu ostatnich trzech miesięcy policjanci zatrzymywali kierowców i sanitariuszy prywatnej firmy medycznej, którzy byli pod wpływem alkoholu. To jednak nie wszystkie nieprawidłowości, do jakich dochodzi w prywatnym pogotowiu.

Zdaniem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Medax-Trans nie ma zezwolenia na używanie tzw. kogutów, czyli sygnałów dźwiękowych i świetlnych, z których mogą korzystać jedynie pojazdy uprzywilejowane w ruchu. Tymczasem wyjące karetki Medaksu można spotkać codziennie na ulicach Łodzi.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy policja dwa razy zatrzymała pijaną załogę karetki. Za każdym razem pracownicy Medax-Transu byli na dyżurze. Kierowcę karetki, który miał 0,28 promila alkoholu policja zatrzymała 19 lipca pod jednym z łódzkich szpitali.

- Mężczyźnie na rok zatrzymano prawo jazdy, musiał też zapłacić karę grzywny w wysokości 800 zł – mówi Mirosława Kraszewska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Kierowca nie stracił jednak pracy w Medaksie. Po alkoholowym incydencie jeździ w karetce jako noszowy.

Dziennik ŁódzkiPozostała część artykułu:
Pogotowie wozi po pijanemu? – Łódź – Naszemiasto.pl

Czytaj także:

A Ty co o tym sądzisz?