pijackalodz

piętnujemy patologię

O stronie

5 komentarzy

Wersja do wydruku Wersja do wydruku

O czym jest ta strona?

W skrócie: o tym, że

  • nie podoba nam się to, że w naszym mieście można bezkarnie spożywać alkohol w miejscach gdzie jest to zakazane,
  • miejskie służby są w tym temacie za mało udolne,
  • Łódź wygląda przez to w wielu miejscach jak polibacyjny śmietnik,
  • alkohol sprzedawany jest dzieciom,
  • nie podobają nam się w ogóle patologie, których źródłem jest alkohol
  • i  w ten sposób nasz sprzeciw manifestujemy

O czym nie jest?

Nie jest o tym, że

  • namawiamy do abstynencji  – bo nie namawiamy,
  • alkohol to zło samo w sobie – bo jest dla ludzi,
  • piwka nie można się napić, wina albo wódki nigdzie i nigdy – bo można jak ktoś lubi,
  • Łódź to jedno wielkie dno (niektórzy autorzy innych blogów i forów przedstawiając stronę jako stworzoną po to jedynie, że zepsuć opinię Łodzi. Szukanie spisku nadaremne.)
    Po prostu my pokazujemy jedynie tę gorszą stronę.  Do obejrzenia lepszych zapraszamy chociażby na podstronie “Inne strony (o) Łodzi”.

O nas w mediach

Kategoria: Ogólne

.
  1. kapitan mówi:

    Nazwać założycieli tej strony idiotami to mało powiedziane….rozumiem ich inicjatywę że brudasy , obrzygańce , śmierdziele czy śmieciarze…ale jeśli ktoś chce dyskretnie i kulturalnie napić się piwa na powietrzu to wielkie zło ? i oczywiście zakładając że wyrzuci butelkę….sam jestem blisko służb miejskich i jestem przeciwny tej propagandzie po prostu kto wpadnie policjantom czy strażnikom ma pecha. Darujcie se tą stronę!

    • idiota mówi:

      To może powiesz coś więcej?

      Odpowiadając na Twoje pytanie – tak, to zło. Nikt nie mówi, że wielkie.

      Mam ja z kolei pytanie – jechać na przykład bez biletu w tramwaju to wielkie zło?

      Jak blisko jesteś tych służb miejskich? I jakie to służby? Policja, Straż Miejska, ŁZK?

      Strony nie darujemy. Wybacz.

    • śmieciarz mówi:

      Co masz kolego do śmieciarzy i brudasów!Lepszy jeteś bo co?Bo prefumy używasz?

  2. rafka mówi:

    róbcie sobie zdjęcia , piszcie farmazony dalej…gorzej jak ktoś się dowie kto prowadzi tę stronę….a już część się domyśla:) czy na prawdę tak warto ryzykować? po pierwsze gówno da , po drugie można mieć kłopory

  3. zTeofilowa mówi:

    No ok nikomu nie można ubliżać wyzywając GO od takich, których określenie padały w postach moich poprzedników. Nawet jeśli leży ten ktoś na chodniku, przypuszczalnie z upojenia alkoholowego. Ale nie można też tolerować, że ławki na ulicach, skwery są od rana do wieczora okupowane przez nietrzeźwiające twarze, częstokroć aroganckie i wulgarne. Z tym nie mogę się zgodzić.

A Ty co o tym sądzisz?