Pijany pracownik stacji paliw
Ponad 0.5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał nietrzeźwy pracownik stacji napełniania gazem przy Al. Włókniarzy. O zdarzeniu poinformował Dyżurnego SM klient stacji, który wyczuł alkohol od mężczyzny obsługującego stację. Do zdarzenia doszło o godzinie 23.55. Funkcjonariusze Straży Miejskiej podjęli czynności służbowe, w wyniku których wobec nietrzeźwego mężczyzny zostanie skierowany wniosek do Sądu Grodzkiego, za podjęcie czynności zawodowych po spożyciu alkoholu. Ukradli i pobili bo chcieli się napić.
Trzech sprawców kradzieży rozbójniczej w wieku 28, 27 i 25 lat znalazło się w rękach policji po tym jak 20 kwietnia po godzinie 20.00 w jednym ze sklepów spożywczo- przemysłowych przy ul. Przybyszewskiego w Łodzi ukradli piwo i pobili ajentkę.
Mężczyźni weszli do sklepu, z półek zdjęli po kilka butelek piwa i nie płacąc za towar wyszli. Sprzedawczyni powiadomiła o tym fakcie ajentkę sklepu, która wraz z mężem przyjechała na miejsce.
Po godzinie 21.00 mężczyźni powrócili po kolejny łup. Kiedy właścicielka sklepu kazała zapłacić im za towar i wraz z mężem stanęła w drzwiach próbując uniemożliwić mężczyznom wyjście z lokalu, wywiązała się szamotanina. Napastnicy pobili ajentkę i jej męża i opuścili sklep.
Na zewnątrz 28 i 27-latek zostali ujęci przez Strażników Miejskich, którzy przy okazji innego zgłoszenia wykonywali w pobliżu czynności. Obydwaj byli pijani. 25-latkowi udało się zbiec.
Policjanci VI Komisariatu w wyniku czynności operacyjnych zatrzymali go wczoraj po południu. Mężczyzna przebywał w tym czasie u kolegi w mieszkaniu przy ulicy Milionowej. Tam też policjanci zapukali do drzwi. Na ich widok 25-latek wyskoczył przez okno na parterze i próbował uciekać. Kryminalni podjęli za nim pościg, w wyniku którego zatrzymali przestępcę. Obydwaj starsi zatrzymani byli w przeszłości karani. W tej chwili przedstawiono wszystkim trzem zarzut kradzieży rozbójniczej, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Pijani wandale
W nocy z 15 na 16 kwietnia 2009 roku około godziny 1 przy ul. Lutomierskiej łódzcy wywiadowcy zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy uszkodzili sześć samochodów. Łodzianie w wieku 16 i 18 lat wpadli w ręce policji w trakcie penetracji terenu, chwilę po zgłoszeniu interwencji. Obaj byli nietrzeźwi – 18-latek miał 2,5 promila alkoholu w organizmie, a jego młodszy kolega około 1,5 promila. Po badaniu mężczyźni zostali osadzenia w policyjnym areszcie. Śledczy ustalili, że wandale uszkodzili sześć samochodów w tym skodę, mazdę, renault, peugeota, fiata i opla, a łączna wartość strat wynosi co najmniej 2 tysiące złotych. Uszkodzenia, których dokonali polegały między innymi na wybiciu szyb i wyrwaniu lusterek, a przestępstwa młodzieńcy dokonali „dla zabawy”. Młodszy z zatrzymanych odpowie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich. Starszemu, za uszkodzenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Obecnie trwają czynności procesowe wykonywane przez policjantów Komisariatu II KMP w Łodzi. Sprawca pobicia tenora poszukiwany.
Rysopis: mężczyzna miał z wyglądu około 19 lat, 180 cm wzrostu, sylwetka normalna
Ubiór: jasnobrązowa kurtka z kapturem
Wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu sprawców tego zdarzenia proszone są o kontakt z policjantami z I Komisariatu w Łodzi przy al. Kościuszki 19, tel. do dyżurnego czynny całą dobę (0-42) 665- 14-00, tel. do prowadzącego sprawę czynny 8:00-16:00 (0-42) 665-14-13, tel. do Naczelnika Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej (0-42) 665-14-30 Pijany 15-latek napadł na staruszkę
13 kwietnia około godziny 23 policjanci Ogniwa Patrolowo – Interwencyjnego VII Komisariatu w wyniku penetracji terenu zatrzymali przy zbiegu ulic Zjednoczenia i Rtęciowej 15-letniego chłopaka, który chwilę wcześniej dokonał rozboju na 70-letniej kobiecie.
Staruszka próbowała otworzyć furtkę do swojej posesji, w chwili gdy została zaatakowana przez 15-latka. Napastnik szarpiąc ofiarę przewrócił ją na ziemię i kopał po całym ciele. Następnie z portmonetki ofiary wyjął 200 złotych i uciekł.
Wezwani na miejsce mundurowi podjęli natychmiastową penetrację terenu, w trakcie której ujęli sprawcę rozboju. Policjanci zabezpieczyli przy nim skradzione kobiecie pieniądze. 15-latek w chwili zatrzymania był nietrzeźwy – badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Nieletni poszukiwany był przez policję celem doprowadzenia do Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Łodzi, z którego uciekł kilka dni wcześniej. W przeszłości notowany był za wielokrotne kradzieże i rozbój. O jego losie zadecyduje Sąd Rodzinny. W WORD uczą jak jeździć po pijanemy?
Wyraźnie czuję od pana alkohol i to od momentu, kiedy wsiedliśmy do auta – powiedział kursant, gdy dowiedział się, że nie zdał egzaminu na prawo jazdy. Wtedy egzaminator łódzkiego WORD zmienił decyzję. – Jednak panu zaliczam – stwierdził. Od wczoraj nie pracuje już w ośrodku przy ul. Smutnej, a sprawę bada policja.
- Chyba jest pan “wczorajszy” – powiedział kursant do egzaminatora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi tuż po tym, jak został oblany z jazdy w ruchu miejskim.
- Zapach alkoholu to woń płynu ze spryskiwacza – odparł egzaminator.
- Ale ja wyraźnie czuję od pana alkohol i to od początku egzaminu – nie dawał się przekonać kursant.
W efekcie… zaliczył egzamin. Następnego dnia młody (niespełna 30 lat) egzaminator zgłosił się do dyrekcji WORD i opowiedział o swojej “pomyłce” w karcie egzaminacyjnej. Właśnie rozwiązano z nim umowę o pracę, a sprawą zajmuje się policja.
PKP Łódź Kaliska – śmieciowiska
Aktualizacja: 2009.04.14Zachodnia i Krótka
Aktualizacja: 2009.04.13Centrum Łodzi. Miesiącami zalegające śmieci.
Aktualizacja: 14 kwietnia 2009 r.
Jest lepiej. Ale nadal walają się jeszcze śmieci. Póki co posprzątane, ale albo po łebkach, albo znów naśmiecone. W każdym razie czysto nie jest.

Czytaj pozostałą część artykułu…
Nietrzeźwi na stacji paliw
Dwóch pijanych pracowników stacji benzynowej przy ul. Brzezińskiej zatrzymali w pierwszy dzień świąt policjanci. 23-letni mężczyzna miał 1,3 promila alkoholu, a jego 49-letni kolega blisko 2 promile.







