Plac zabaw “przy przychodni”.
Aktualizacja: 2009.11.14Poniższy wpis dotyczy miejsca zgłoszonego Straży Miejskiej ( zobacz zgłoszenie). Niestety nadal otrzymujemy listy dokumentujące fakt, że nic się tam nie zmieniło.
Aktualizacja: 14. XI 2009 r.
Nie ma to jak zabawa wśród butelek i potłuczonego szkła.
Wysyłam KOLEJNE zdjęcia. Codziennie piją, codziennie nowe butelki i puszki się walają. Straży nie widziałam.
Śladem naszych interwencji: Sklepik
Aktualizacja: 2009.11.14Poniższy wpis dotyczy miejsca zgłoszonego Straży Miejskiej ( zobacz zgłoszenie). Niestety nadal otrzymujemy listy dokumentujące fakt, że nic się tam nie zmieniło.
Aktualizacja: 14. XI 2009 r.
To kolejna mała próbka. Teraz są tam dwa sklepiki, libacje coraz częściej bałagan coraz większy.Każdego ranka można napotkać nowe butelki przez,za i obok pawilonu także na parapecie wystawy Bogu ducha winnej piekarenki często butelki są potłuczone.Gdzie jest straż miejska i policja nie wiadomo.
Wysyłam KOLEJNE zdjęcia. Codziennie piją, codziennie nowe butelki i puszki się walają. Straży nie widziałam.
Łódź: picie pod “czujnym” okiem Straży Miejskiej.
Aktualizacja: 2009.11.14Tak wygląda bezpośrednie otoczenie posterunku Straży Miejskiej. Posterunek znajduje się w budynku szkoły, wejście od strony boiska, za rogiem. Spożywanie alkoholu na terenie szkolnego boiska ma miejsce niemal codziennie. Również bezpośrednia okolica posterunku jest miejscem patologii i bałaganu
Korespondencja
| Temat | Adresat | Data | Odpowiedzi | Pisma kolejne |
| spożywania alkoholu na terenie boiska Gimnazjum nr 20 w Łodzi | Straż Miejska w Łodzi | 2009.06.03 |
Aktualizacja: 14. XI 2009 r.
Sprzątnięte. Częściowo.
Aktualizacja: 8. sierpnia 2009
Potłuczone butelki po kilku tygodniach (sic!) zniknęły.
Libacje koło przedszkola.
Aktualizacja: 2009.11.14Aktualizacja: 14. XI 2009 r.
To kolejne przedszkole, wokół którego element urządza sobie libacje alkoholowe. Zastanawiające co ich tam przyciąga w takie akurat miejsca. Na pewno nie poziom intelektualny młodych ludzi z drugiej strony przedszkolnego płotu. Jeśli powiem kiedyś byli na poziomie przedszkolaków to i tak dawno sobie mózg skutecznie przepłukali z szarych komórek. Adres to Deczyńskiego ale libacje mają miejsce od strony Powojowej niedaleko skrzyżowania z Czystą.
![]()
| Temat | Adresat | Data | Odpowiedzi | Pisma kolejne |
| Zgłoszenie miejsca jako zagrożonego | Straż Miejska | 2009.05.29 | 2009.06.26 |
Ławeczka “przy tepsie”
Aktualizacja: 2009.11.14Aktualizacja: 14. XI 2009 r.
Tam się nic nie zmienia. Piją i bałaganią. Straż Miejska chyba wcale tam nie bywa.
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Wysyłam KOLEJNE zdjęcia. Codziennie piją, codziennie nowe butelki i puszki się walają. Straży nie widziałam.
Miejsce zostało już dawno zgłoszone Straży Miejskiej – zobacz pismo.
Pijany wypadł z tramwaju. Badania poza kolejnością?
Nietrzeźwy pasażer tramwaju linii 9, wysiadając na przystanku przy al. Piłsudskiego na wysokości ul. Sarniej, stracił równowagę i wypadł z pojazdu na chodnik.
53-letni mężczyzna doznał urazu głowy i został przewieziony karetką do szpitala im. Jonschera
Pozostała część artykułu:
Wypadł z tramwaju – Łódź – Naszemiasto.pl
Ludzie czekają miesiącami na takie badania, latami nieraz o przyjęcie do szpitala (kilka miesięcy na wizytę u specjalisty, z pół roku na badania, potem znów z wynikiem do specjalisty, w końcu jeśli jest konieczność kolejne kilka lub kilkanaście miesięcy na przyjęcie do szpitala).
A tymczasem co dzieje się z osobą pijaną, która upadła, wpadła itp? Ona czekać nie musi. A przecież niejako na własne życzenie pijak zapewnia sobie wszelkie urazy.
Druga sprawa to płatność z takie usługi. Jeśli płaci składki – w porządku. Obsłużony być powinien, chociaż niekoniecznie poza kolejnością tylko dlatego, że leżał na ziemi. A co jeśli składek nie płaci? No cóż. Ścigać. Jak nie ma za co płacić, to na roboty publiczne. W tej chwili jest tak, że jest mu darowane, bo przecież i tak się od niego nic nie odzyska.
I tak właśnie patologie i oszuści żyją na nasz koszt i kosztem naszego zdrowia – o czym wiedzą czekający miesiącami na przyjęcie do szpitala i badania.
Promile nie dla nieletnich
Otrzymaliśmy zaproszenie na konferencję “Promile nie dla nieletnich”. Serdecznie dziękujemy. Więcej o kończącej się akcji:
Pijany mechanik za kierownicą autobusu MPK
Policjanci z łódzkiej drogówki i łódzkie MPK wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło na terenie zajezdni autobusowej przy ul. Nowe Sady.
Pijany 45-letni mechanik wsiadł do autobusu i ruszył. Po chwili stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w ogrodzenie, latarnię, a następnie w inny autobus. Obrażeń doznał on sam oraz jego 30-letni pomocnik. Podczas badania funkcjonariusze stwierdzili u mechanika prawie 2 promile alkoholu. Nietrzeźwy był też towarzyszący mu drugi mechanik, miał 0,9 promila.
- Do zdarzenia doszło, gdy pracownicy już skończyli pracę i właściwie nie powinno ich być na terenie zajezdni – informuje Bogumił Makowski z łódzkiego MPK. – Będziemy wyjaśniać, jak to się stało, że jeszcze tam przebywali i kto jest za to odpowiedzialny. Obydwaj nietrzeźwi pracownicy zostali zwolnieni dyscyplinarnie. Szacujemy straty, jeszcze nie jest ustalona ich wartość. Wiadomo jednak, że sprawcy będą musieli je pokryć z własnej kieszeni.
Pozostała część artykułu:
Pijany mechanik za kierownicą autobusu MPK – Łódź – Naszemiasto.pl
Plac zabaw “przy siedemnastce”.
Aktualizacja: 2009.11.08Zgłoszenie
Sprawa została zgłoszona przez nas Straży Miejskiej 23. lipca 2009 r.- zobacz pismo. Oprócz tego była zgłaszana przez Czytelników na bieżąco nie raz. Nadal jednak pomimo zapewnień proceder kwitnie.
Aktualizacja: 8. XI 2009 r.
Nic się nie zmienia na lepsze. Jak pijaczki piły codziennie tak piją. Jak śmieciły tak śmiecą. Jedyna zmiana, to płotek wokół ścisłego placu zabaw. Z doświadczenia jednak wiemy, że o ile psa zatrzyma, to osobę spożywającą alkohol już nie.
Czym skorupka za młody nasiąknie
A to mała relacja jak tatuś z dzieckiem bawi się na placu zabaw. Piwko z kolegą na ławeczce, potem zaczęło padać, więc towarzystwo przeniosło się pod klatkę. Opróżnioną butelkę tatuś włożył w wieszak na reklamy. Po drodze pewnie miętówka, żeby żona nie poczuła jak tatuś uczy dziecko spędzać czas wolny.
Aktualizacja: 2. X 2009 r.
Aktualizacja: 27. IX 2009 r.
Bez zmian
Aktualizacja: 26. IX 2009 r.









